wtorek, 22 listopada 2016

Our adventure with #Pampers

The last few weeks, we had a chance to test Pampers nappies.
These are nappies of three absorbing chanels, help distribute wetness evenly for our best dryness.
I got two packs of Pampers and with great pleasure I shared them with my friends, that their children also have the opportunity to get to know a new product. Pampers are very good,  Zuzia had no allergies or rush. As a very busy baby diaper never sliding off and well-kept on her small body. Only happened to us couple times when we have a leak, which could see and feel.


My overall opinion is very positive. We not even had time to buy stock of these diapers :)
Personally recommend you to try

piątek, 18 listopada 2016

Praca wspolna z dzieckiem :)

Ostatnio będąc u koleżanki, podsunęła mi pomysł co robić gdy za oknem deszcz a dzieci się nudzą.
Przez ostatnie kilka dni zaczęło u nas bardzo padać, na spacer wyjść się za bardzo nie da, w domu kolejna kolorowanka, klocki, granie w piłkę i wygłupy już powoli zaczynają się nudzić.
Więc.... Jako że Zuzia ma drzemkę ok 11, zaraz tylko jak zasnęła przygotowałam masę solną.
Razem z Filipkiem wycinalismy kształty świąteczne, bo jakby nie było będą to ozdoby na choinkę u dziadków.
Ozdób wyszło 33, nie za dużo i nie za mało. Wsadzilam je do piekarnika na ok 20-25 minut w 75 stopniach żeby wyschły.
Był to zamierzony plan. Mianowicie na drugi dzień, który również był deszczowy i nawet śniegowy :) My mieliśmy frajdę malując nasze ozdoby farbkami. Teraz tylko musimy jakieś kokardki znaleźć i gotowe.

A oto przepis na średniej wielkości kulkę masy solnej :)
Szklanka soli
Szklanka mąki
Ok 125ml wody
Nasze szklanki to był mały kubeczek

Polecam na nudne deszczowe dni do zabawy z dziećmi :) A i dzięki temu możemy sami się pobawić malując i wycinajac :)

wtorek, 19 lipca 2016

VS new colur of my life...

So in the end I tried out the new colour. The decision was fast and I'm happy with it. In the beginning everything was ok, follow the instructions, but ... well, just a little but in the course of applying the paint has a very strong intense aroma. It's hard to breathe. Well it only took a minute. Of course, came the moment of waiting, come out for colour on the box or not, I will be happy or not, how my hair will look like? After about 40 minutes, I washed away the paint. I washed them as always, put the conditioner that was in the carton and .... my hair is very delicate, soft and shiny. great color and distributed with no one strand is darker or lighter than the other. I am very pleased with the resulting effect.

+
Bowl and brush you don't have to mix in a botle
very good quality dark gloves
Instruction which describes the great step-by-step what to do
great packaging of every thing

-
very strong smell

Definitely hardly recommendable


poniedziałek, 11 lipca 2016

Vidal Sassoon Salonist

Today it my great surprise, a courier brought me a surprise packet. In a white carton I found 3 wholesome products VS Salonist. One for me in color Light Natural Blonde and two other colors for my colleagues. Girls already can not wait for tomorrow to test the product :)
Time to start :)
#trnd#VSSalonist

wtorek, 14 czerwca 2016

Karpatka :) pierwszy raz robiona :)

Karpatka :)
Mniam

Tak jak obiecałam podaje przepis na karpatkę. Jest to przepis zapożyczony z innego bloga ;)

Ciasto:
1 szklanka wody
150g margaryny
1 szklanka mąki pszennej
5 jajek
Szczypta soli
Szczypta proszku do pieczenia - tak na koniec noża

Masa:
3 szklanki mleka
300g masła ilośc mozna zmniejszyć w zależności jak bardzo maślana masę lubicie :)
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki cukru wanilinowego
4 kopiaste łyżki maki pszennej 80g
4 kopiaste łyżki maki ziemniaczanej 80g
2 żółtka

Przygotowanie ciasta
Wode gotujemy z margaryna. Ściągamy garnek z ognia i mieszając energicznie dodajemy make. Polecam robić to drewniana łyżka. Garnek postawić spowrotem na ogniu i mieszać jeszcze przez 2-3 minuty az ciasto bedzie jednolita masa, a brzegi beda ładnie odchodziły od garnka. Przełożyć w inny garnek lub miskę zeby troche ostygło. Doblekko ciepłego lub zimnego ciasta, miksując mikserem dodajemy po jednym jajku, szczyptę soli oraz proszek do pieczenia.
Dzielimy na 2 porcje. Prostokątna formę (35x24cm) wysmarować margaryna i posypać mąka. Ja użyłam papieru do pieczenia ;) polowe ciasta rozprowadzamy łyżka w formie. Pieczemy 30minut w 180 stopniach. Tak samo robimy z druga częścią ciasta.
Jak zrobić masę
2 szklanki mleka gotujemy razem z cukrem. Pozostałe mleko (1szklanka) dokładnie mieszamy z żółtkami, cukrem waniliowym i makami. Dodajemy do gotującego sie mleka, szybko mieszając aby nie powstały grudki. Chwilke gotujemy ok 1 minuty budyń bedzie wtedy gesty. Pozostawiamy do ostygnięcia. Miękkie masło ucieramy mikserem na puszysta masę. Dalej miksując dodajemy stopniowo zimny budyń.
Masę rozsmarować na jednym blacie ciasta i przykryć drugim. Wstawić do lodówki na conajmniej 3 godziny. Gotowe posypujemy cukrem pudrem.
Przed podaniem mozna ciasto wyjąc troche wcześniej z lodówki, aby masa zmiękła ;)



Smacznego :)

Ps mój telefon nie pozwala mi dodac zdjeć :(